Kilka godzin podejść i zejść, kamieniste odcinki szlaku, plecak na plecach i zmienna górska pogoda potrafią dać się odczuć nawet osobom, które regularnie są aktywne. Po powrocie z wycieczki często najbardziej czujemy nogi, ale zmęczenie dotyczy całego organizmu. Zamiast od razu planować kolejny intensywny dzień, dobrze dać sobie czas na odpoczynek.
Basen, sauna i masaż mogą być przyjemnymi elementami takiego wieczoru, ale każdy z nich sprawdza się trochę inaczej. Ważne jest również to, co zrobimy jeszcze zanim wejdziemy do strefy wellness - uzupełnienie płynów, posiłek i zwykła chwila odpoczynku po powrocie ze szlaku mają duże znaczenie dla naszego samopoczucia.
W Rezydencji NOVA możemy połączyć aktywny dzień w górach z odpoczynkiem w strefie SPA i Wellness. Po wycieczce nie zawsze potrzebujemy jednak tego samego. Jednego dnia najlepszy będzie spokojny basen, innego sauna, a po szczególnie wymagającej trasie możemy mieć ochotę przede wszystkim na masaż i dłuższy odpoczynek.
Najpierw chwila odpoczynku, woda i posiłek
Po zejściu ze szlaku nie trzeba od razu skierować się do sauny czy na masaż. Szczególnie po długiej wycieczce warto najpierw pozwolić organizmowi spokojnie wrócić do normalnego rytmu.
Dobrze przebrać się z przepoconych lub mokrych ubrań, chwilę odpocząć i uzupełnić płyny. Podczas wielogodzinnego marszu tracimy wodę wraz z potem, nawet jeśli temperatura nie jest szczególnie wysoka. W upalny dzień straty mogą być jeszcze większe.
Po powrocie przyda się również normalny posiłek. Jeżeli następnego dnia znów planujemy aktywność, regeneracja nie powinna oznaczać wyłącznie SPA - sen, jedzenie i odpowiednie nawodnienie pozostają jej podstawą.
Dopiero później warto zdecydować, czego rzeczywiście potrzebujemy tego wieczoru.
Basen po górskiej wycieczce - dobry wybór, gdy chcemy się spokojnie poruszać
Po kilku godzinach marszu perspektywa kolejnego treningu raczej nie brzmi zachęcająco. Basen nie musi jednak oznaczać pływania kolejnych długości w szybkim tempie.
Spokojne poruszanie się w wodzie pozwala rozruszać zmęczone ciało bez dokładania kolejnego wymagającego wysiłku. Woda częściowo odciąża ciało, dlatego dla wielu osób taki ruch jest po prostu przyjemniejszy po całym dniu spędzonym na nogach.
Można popływać bardzo spokojnie, przejść kilka razy przez basen albo potraktować pobyt w wodzie przede wszystkim jako relaks.
W naszej strefie Wellness dostępne są basen oraz jacuzzi, więc nie trzeba wybierać aktywnego pływania. Po wymagającej trasie czasem znacznie lepiej sprawdzi się kilkanaście spokojnych minut w wodzie i późniejszy odpoczynek.
Basen może być dobrym wyborem, jeśli czujemy ogólne zmęczenie po marszu, ale jednocześnie mamy ochotę jeszcze trochę się poruszać. Jeśli natomiast pojawił się silny ból, uraz albo wyraźny obrzęk, nie powinniśmy traktować basenu jako sposobu na „rozchodzenie” problemu.
Sauna po szlaku - najpierw zadbajmy o nawodnienie
Ciepło sauny kojarzy się z odpoczynkiem po aktywnym dniu i dla wielu osób jest przyjemnym zakończeniem górskiej wycieczki. Trzeba jednak pamiętać, że pobyt w saunie wiąże się z dalszą utratą płynów poprzez pocenie.
Jeśli wróciliśmy ze szlaku mocno spragnieni, przegrzani albo czujemy oznaki wyczerpania, nie warto wchodzić od razu do sauny. Najpierw odpocznijmy, napijmy się i pozwólmy organizmowi się ochłodzić.
Dopiero później można potraktować saunę jako element spokojnego wieczoru. Lepiej zacząć od krótszej sesji niż próbować wytrzymać jak najdłużej. Sauna nie jest zawodami, a intensywne pocenie nie oznacza automatycznie lepszej regeneracji.
W Rezydencji NOVA do dyspozycji gości pozostają sauna sucha i sauna parowa. Wybór między nimi może zależeć przede wszystkim od osobistych preferencji - dla jednych przyjemniejsze jest suche, wysokie ciepło, inni lepiej czują się w bardziej wilgotnym środowisku sauny parowej.
Po wyjściu dobrze ponownie napić się wody i dać sobie chwilę odpoczynku.
Czy sauna „wypoci” zmęczenie po górach?
Nie warto przypisywać saunie właściwości, których nie ma. Intensywne pocenie nie usuwa z organizmu „toksyn” powstałych podczas wysiłku i nie zastąpi nawodnienia, snu czy odpoczynku.
To, co sauna może dać po górskiej wycieczce, jest znacznie prostsze - ciepło, wyciszenie i możliwość spokojnego odpoczynku. Dla wielu osób samo to wystarcza, żeby wieczorem poczuć się lepiej po aktywnym dniu.
Jeżeli następnego ranka planujemy kolejną trasę, tym bardziej nie ma sensu przeciągać pobytu w wysokiej temperaturze. Celem powinno być dobre samopoczucie, a nie maksymalne wykorzystanie każdej minuty w strefie wellness.
Masaż po górskiej wycieczce - kiedy warto go wybrać?
Po długich zejściach z gór szczególnie mocno potrafią odezwać się łydki i uda. Przy cięższym plecaku zmęczone bywają również plecy i okolice barków.
Właśnie wtedy naturalnym wyborem może być masaż.
Masaż może pomagać w zmniejszeniu odczuwanej bolesności mięśni po intensywnym wysiłku, choć nie należy przedstawiać go jako sposobu na błyskawiczną „naprawę” organizmu. Przede wszystkim może dać poczucie rozluźnienia i być przyjemnym elementem odpoczynku po aktywnym dniu.
W SPA Rezydencji NOVA dostępne są masaże oraz zabiegi na ciało. Ponieważ wizyty wymagają wcześniejszego umówienia, najlepiej pomyśleć o rezerwacji jeszcze przed wyjściem na szlak albo wcześniej podczas planowania pobytu.
Jeśli wiemy, że jednego dnia chcemy zrobić najdłuższą trasę całego wyjazdu, właśnie na ten wieczór możemy zaplanować masaż.
Jest jednak ważna granica. Masaż nie powinien zastępować oceny urazu. Jeśli po wycieczce pojawi się ostry ból, znaczny obrzęk, problem z obciążeniem nogi albo podejrzenie kontuzji, nie należy próbować „rozmasowywać” problemu. Przy silnych lub niepokojących objawach warto skonsultować się ze specjalistą.
Basen, sauna czy masaż - co wybrać?
Nie ma jednej metody, która będzie najlepsza po każdym górskim wyjściu. Można podejść do tego bardzo praktycznie.
- Basen sprawdzi się, jeśli mamy ochotę na lekki ruch w wodzie i spokojne rozruszanie się po marszu.
- Sauna będzie dobrym wyborem, jeśli zależy nam przede wszystkim na cieple i wyciszeniu, ale korzystajmy z niej dopiero po odpoczynku i uzupełnieniu płynów.
- Masaż warto rozważyć po szczególnie wymagającym dniu, kiedy najbardziej odczuwamy zmęczenie mięśni i chcemy przeznaczyć więcej czasu na relaks.
- Jacuzzi może być po prostu spokojnym zakończeniem dnia bez planowania dodatkowej aktywności.
Nie trzeba również wybierać tylko jednej rzeczy. Jeśli dobrze się czujemy i nie mamy przeciwwskazań do korzystania z sauny, wieczór można zacząć od krótkiego pobytu w basenie, a później przejść do strefy saun. Masaż lepiej wcześniej wpisać w plan dnia ze względu na konieczność rezerwacji terminu.
Najważniejsze jest dopasowanie intensywności także do tego, jak wymagająca była sama wycieczka.
Im trudniejszy szlak, tym spokojniejszy może być wieczór
Po łatwym kilkugodzinnym spacerze możemy nadal mieć sporo energii. Po całodniowej wycieczce z dużą sumą podejść i zejść sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Nie ma potrzeby tworzenia po powrocie kolejnego programu aktywności. Basen, sauna i SPA mają pomagać nam odpocząć, a nie stać się następnymi punktami, które koniecznie trzeba „zaliczyć”.
Jeżeli jesteśmy naprawdę zmęczeni, dobry plan może być bardzo prosty: prysznic, posiłek, nawodnienie, kilkanaście minut spokojnego relaksu i wcześniejszy sen.
Czasami będzie to rozsądniejszy wybór niż długa sauna czy późny masaż tylko dlatego, że wcześniej wpisaliśmy je do harmonogramu.
Regeneracja zaczyna się już podczas wycieczki
Na samopoczucie wieczorem wpływa również to, jak zachowujemy się na szlaku.
Jeśli idziemy zdecydowanie za szybko, zapominamy o piciu, nie robimy żadnych przerw i pod koniec trasy jesteśmy całkowicie wyczerpani, trudno oczekiwać, że kilkanaście minut w jacuzzi natychmiast rozwiąże problem.
W górach dobrze zachować własne tempo, regularnie pić i dostosować trasę do rzeczywistej kondycji. Szczególnie przy kilkudniowym pobycie nie musimy wybierać wymagającej wycieczki każdego dnia.
Co zrobić następnego dnia, gdy mięśnie nadal są zmęczone?
To normalne, że skutki intensywniejszego wysiłku nie znikają wieczorem. Uczucie sztywności czy bolesność mięśni mogą być wyraźniejsze dopiero następnego dnia.
Nie oznacza to automatycznie, że cały dzień trzeba spędzić bez ruchu. Jeśli nie doszło do urazu, spokojny spacer może być przyjemniejszy niż kolejna wymagająca trasa. Warto jednak obserwować własne samopoczucie zamiast za wszelką cenę realizować przygotowany wcześniej plan.
Góry nigdzie nie uciekną. Przy kilkudniowym pobycie zdecydowanie lepiej zrezygnować z jednej ambitnej trasy niż przeciążyć się pierwszego dnia i później nie mieć siły korzystać z reszty wyjazdu.
Aktywny dzień i spokojny wieczór w Rezydencji NOVA
Jedną z zalet pobytu w górach jest możliwość połączenia dwóch zupełnie różnych sposobów spędzania dnia.
Rano można wyruszyć na szlak i przez kilka godzin korzystać z tatrzańskich tras, a po powrocie zmienić tempo. W Rezydencji NOVA na Gubałówce do dyspozycji gości mamy basen, jacuzzi oraz saunę suchą i parową, a w strefie SPA można wcześniej umówić masaż lub wybrany zabieg.
Nie musimy więc odpowiadać jednoznacznie na pytanie „basen, sauna czy masaż?”. Wszystko zależy od tego, jak wyglądał dzień i czego potrzebujemy po powrocie.
Po górach regeneracja nie polega na znalezieniu jednej cudownej metody. Najczęściej najlepiej działa znacznie prostszy zestaw - odpowiednia ilość płynów, dobry posiłek, odpoczynek, sen oraz forma relaksu, która rzeczywiście sprawia nam przyjemność. A następnego dnia można zdecydować, czy mamy już ochotę na kolejną tatrzańską trasę, czy jeszcze przez chwilę zostać w spokojniejszym rytmie.